Publikacje
Wiadomości
Opieka geriatryczna – co się zmieni?

Opieka geriatryczna – co się zmieni?

Zapisuję
Zapisz
Zapisane

Otwarcie 300 Centrów Zdrowia 75+ w Polsce w ciągu najbliższych 5 lat, które będą zapewniać szczególną opiekę geriatryczną seniorom po 75. r.ż. zakłada projekt ustawy o szczególnej opiece geriatrycznej, który prezydent Andrzej Duda skierował do Sejmu. 

Rozwiązania zaproponowane w projekcie mają przemodelować opiekę geriatryczną w stronę podejścia środowiskowego, w którym świadczenia medyczne realizowane są w pobliżu miejsca zamieszkania seniora. Najważniejszym elementem systemu opieki geriatrycznej mają być Centra Zdrowia 75+. Planuje się uruchomienie 300 tego typu miejsc w Polsce, gdzie osoby w podeszłym wieku znajdą kompleksową opiekę: świadczenia z zakresu geriatrii, z zakresu rehabilitacji, opieki psychiatrycznej, porady dietetyka, terapię zajęciową oraz edukację zdrowotną. Ponadto, opieka geriatryczna będzie realizowana w wyznaczonych szpitalnych oddziałach geriatrycznych oraz w podstawowej opiece zdrowotnej. Kwalifikacja do programu będzie się odbywać na podstawie badań diagnostycznych. 

By seniorzy długo zachowali sprawność 

Szacuje się, że w 2040 r. seniorzy stanowić będą prawie 15% naszego społeczeństwa. 

Prognozy te wymagają systemowego rozwiązania w zakresie ochrony zdrowia. Takim właśnie przedsięwzięciem jest projekt „Centrów Zdrowia 75+”. Mam nadzieję, że w ciągu 5 lat system będzie zorganizowany. Pracowaliśmy nad nim przez prawie 6 lat

– mówił prezydent Andrzej Duda. 

Zdaniem prof. dr hab. med. Katarzyny Wieczorowskiej-Tobis, kierownika Katedry i Kliniki Medycyny Paliatywnej, Pracownia Geriatrii Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu oraz przewodniczącej Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego, to dobre rozwiązanie. Dziś podstawowa opieka nad seniorami jest sprawowana przez lekarzy POZ, ale nie każdy lekarz rodzinny widzi potrzebę skierowania pacjenta na konsultację do geriatry.

Jest to trudne najczęściej ze względu na małą liczbę poradni geriatrycznych, a więc niewielką dostępność takich konsultacji w systemie. W związku z tym odwiedzają oni wielu specjalistów, co prowadzi do wielolekowości ze wszystkimi konsekwencjami. U takiego pacjenta należy się koncentrować przede wszystkim na utrzymaniu możliwie najlepszej samodzielności. To właśnie takim pacjentom, a nie pacjentom w konkretnym wieku, dedykowana jest geriatria, a więc i opieka geriatryczna. Mamy nadzieję, że tworzenie Centrów Zdrowia 75+ pobudzi rozwój polskiej geriatrii i gerontologii, a w związku z tworzeniem jednostek geriatrycznych, w tym oddziałów geriatrycznych, zwiększy zainteresowanie lekarzy tą specjalizacją, a co za tym idzie zwiększy się dostępność konsultacji geriatrycznych dla wszystkich potrzebujących

– mówi prof. Katarzyna Wieczorowska-Tobis.

W Centrach Zdrowia 75+ ma być dostępna opieka domowa i dzienna. Mają one współpracować z oddziałami geriatrycznymi. 

Dr Rafał Iwański, pracownik socjalny i ekonomista z Zespołu Gerontologii Stosowanej i Tanatologii, Katedra Pedagogiki Społecznej Uniwersytetu Szczecińskiego, przewodniczący szczecińskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego zastanawia się, czy wystarczy środków na budowę, wyposażenie i działalność takich ośrodków.

Ważny czynnik to zapewnienie stabilnych mechanizmów finansowania, w tym odpowiedniego do faktycznych kosztów wycenienia poszczególnych typów świadczeń, które mają być realizowane w Centrach. Jeśli już dziś ubezpieczyciel boryka się z problemem deficytu w budżecie, to z jakich źródeł sfinansuje dodatkowe świadczenia realizowane w Centrach?  Po drugie, kto tam będzie pracował? Już dziś placówki ochrony zdrowia i opieki długoterminowej borykają się z problemami kadrowymi. Oczywiście takie Centra są bardzo potrzebne, lecz przy wprowadzaniu zmian w systemie ochrony zdrowia trzeba myśleć długofalowo i uwzględniać szereg uwarunkowań, które wynikają ze stopnia skomplikowania organizacji i finansowania świadczeń zdrowotnych. Ich wdrożenie i osadzenie w systemie wymaga długofalowej polityki w zakresie kształcenia kadr, przygotowania infrastruktury, implementacji nowego podmiotu w systemie i zapewnienie stabilnych mechanizmów finansowania

– mówi dr Iwański. 

W Polsce brakuje geriatrów  

Według danych NIL w Polsce jest w 574 geriatrów, z czego 560 czynnych zawodowo.

Z raportu NIK sprzed paru lat wynika, że tylko niewiele ponad połowa geriatrów pracuje zgodnie z tą specjalizacją. Często bowiem są to osoby, które mają więcej niż jedną specjalizację i w związku z małą liczbą jednostek geriatrycznych w systemie znajdują zatrudnienie poza geriatrią

– mówi prof. Katarzyna Wieczorowska-Tobis.

I mimo że geriatria jest specjalizacją priorytetową, zainteresowanie nią jest małe.

Od lat mała jest liczba osób otwierających specjalizację, a liczba osób podchodzących do egzaminu zmalała w ostatnich latach. Małe zainteresowanie geriatrią częściowo wynika z tego, że lekarze nie wiedzą, co daje całościowa ocena geriatryczna, jakie zagrożenia niesie wielolekowość i jak sobie z nią radzić, a także kto jest pacjentem geriatrycznym i dlaczego będzie on beneficjentem podejścia geriatrycznego. Należy więc przyjrzeć się krytycznie kształceniu przeddyplomowemu i skoncentrować się na tym, aby kończący studia lekarze wiedzieli, że pacjenci z najstarszych grup wiekowych wymagają innego podejścia i na czym ono polega

– mówi. 

Według badań przeprowadzonych przez naukowców z UW pod kierownictwem prof. Macieja Duszczyka w 2023 roku wśród studentów VI roku studiów lekarskich zaledwie 1% rozważa podjęcie specjalizacji w zakresie geriatrii.

Oczywiście są to tylko deklaracje, ale pokazują „atrakcyjność” tej specjalizacji wśród przyszłych lekarzy. A warto podkreślić, że zapotrzebowanie na specjalistów jest i będzie duże. Dziś mamy w Polsce mniej (około 12 na 1 mln mieszkańców) lekarzy geriatrów niż wynosi średnia dla krajów UE (16-50/1mln)

– dodaje dr Iwański. 

Przewodnicząca Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego wskazuje, że brak specjalistów nie powinien być przeszkodą w realizowaniu nowego projektu.

Mogą być w niego włączone również osoby w trakcie specjalizacji. Poza tym, jeśli system zacznie się tworzyć, to mam nadzieje, że uruchomi to niejako koło zamachowe i będzie to przyczynek do rozwoju geriatrii i gerontologii w Polsce, na co od dawna czekamy. Centra Zdrowia 75+ to nie tylko geriatrzy – to całe zespoły profesjonalistówZdecydowanie zwiększy się zapotrzebowanie na kadrę przygotowaną do pracy z osobami starszymi. Mam wrażenie, że powinno to przyczynić się do rozwoju terapii zajęciowej jako dziedziny, która jest skoncentrowana na utrzymaniu sprawnego funkcjonowania codziennego pacjentów, a jest w naszym systemie zupełnie niezauważana

– mówi. 

Jak dziś wygląda opieka nad seniorami?

W przypadku opieki organizowanej i finansowanej lub współfinansowanej z środków publicznych możemy wyróżnić dwa główne filary systemu. Pierwszy to świadczenia realizowane przez podmioty sektora ochrony zdrowia w formie stacjonarnej w zakładach opiekuńczo-leczniczych i pielęgnacyjno-opiekuńczych oraz środowiskowej choćby w formie pielęgniarskich usług opieki długoterminowej. W tym przypadku świadczenia są finansowane z środków NFZ. Drugi filar to opieka świadczona przez podmioty sektora pomocy społecznej. W formie środowiskowej usługi realizowane są w miejscu zamieszkania seniora w formie usług opiekuńczych lub specjalistycznych usług opiekuńczych.

W ujęciu rocznym z tego typu świadczeń korzysta około 125 tys. osób. Dostępność do tego typu świadczeń nie jest jednakowa w całym kraju. Występują duże problemy szczególnie na terenach słabo zurbanizowanych oraz w uboższych gminach. Po pierwsze, brakuje pracowników, co wynika z bardzo niskich zarobków. Po drugie, nie wszystkie samorządy realizują ten zapis w satysfakcjonującej formie

– wyjaśnia dr Rafał Iwański. 

Sektor pomocy społecznej zapewnia również świadczenia w formie stacjonarnej w domach pomocy społecznej, które dysponują około 80 tys. miejsc. Mamy również prywatny rynek usług opiekuńczych, który się dynamicznie rozwija, zarówno w formie środowiskowej oraz stacjonarnej.

Ale najczęściej niesamodzielne osoby starsze uzyskują opiekę ze strony członków rodziny, którzy niekiedy zmuszeni są przeorganizować swoje życie, aby zapewnić seniorowi pomoc

– dodaje dr Iwański. 

Jak podkreślają pomysłodawcy projektu, przewiduje się, że koszty uruchomienia systemu wyniosą około 250 mln zł w pierwszym roku oraz 2,5 mld zł w kolejnych latach (w związku z jego utrzymaniem).

Zaproponowano, by ustawa weszła w życie w styczniu 2024 r.

Przeczytaj też podsumowanie raportu NIK, z którego dowiesz się, jak wygląda opieka geriatryczna w Polsce.

Zaloguj się

ustawa

Dołącz do dyskusji



Agnieszka Usiarczyk
Autor

Agnieszka Usiarczyk

Dziennikarka specjalizująca się w tematyce zdrowotnej, zwłaszcza w obszarach medycyny, ochrony zdrowia i zdrowego odżywiania. Dla Remedium pisze o sprawach ważnych dla młodego pokolenia lekarzy.

Polecane artykuły