Wyszukaj w vademecum

W tym rozdziale postaramy się pokrótce przedstawić problematykę umów cywilnoprawnych oraz omówić ich dobre i złe strony. Wskażemy także często spotykane zapisy, których należy unikać, decydując się na tę formę współpracy z podmiotem. Należy jednak zaznaczyć, że temat ten jest bardzo obszerny, a podejście do niego powinno pozostać indywidualne. Każdy przypadek jest bowiem inny i niepowtarzalny. Dlatego też już na wstępie zachęcamy do kontaktu ze specjalistami zespołu PhiMed, który przy współpracy z Remedium działa na rzecz poprawy jakości i bezpieczeństwa w obsłudze naszej lekarskiej społeczności.
Odpowiedzialność cywilna
Przede wszystkim warto zaznaczyć, że decydując się na pracę w oparciu o umowę cywilnoprawną z podmiotem medycznym, pozbawiacie się korzyści płynących z zapisów Kodeksu pracy. To bezdyskusyjna i dla większości osób jedna z największych wad tego rodzaju współpracy. Kodeks pracy ogranicza bowiem waszą odpowiedzialność za szkody wyrządzone pacjentom, przenosząc ją na pracodawcę i pozostawiając mu możliwość regresu jedynie do trzykrotności wynagrodzenia pracownika uzyskiwanego w dniu szkody (art. 119 KP). Jest to więc jedyna forma zatrudnienia, w której jesteście w stanie określić swoją maksymalną odpowiedzialność za błędy medyczne.
Kodeks pracy chroni was również przed nagłym zwolnieniem, narzucając na pracodawcę obowiązek stosowania okresu wypowiedzenia oraz pozostałych zasad zawartych we wspomnianym dokumencie prawnym.
Jeśli mimo wszystko inne korzyści przewyższają powyższy argument, warto zastanowić się, w oparciu o jaki rodzaj umowy cywilnoprawnej chcecie udzielać świadczeń zdrowotnych w interesującym was podmiocie. Do wyboru pozostaje bowiem wciąż wiele możliwości, spośród których najczęściej wybierane to:
- umowa zlecenia,
- umowa kontraktowa pomiędzy podmiotem zleceniodawcy a podmiotem zleceniobiorcy (najczęściej naszą jednoosobową działalnością gospodarczą),
- wolontariat.
Choć wolontariat wybierany jest jedynie z braku innych możliwości, warto o nim pamiętać szczególnie w czasie „dni próbnych”, nauki w „prestiżowych gabinetach”, gdzie zleceniodawcy często zdarza się „zapomnieć” o konieczności zawiązania stosunku cywilnoprawnego, abyście mogli legalnie udzielać świadczeń zdrowotnych.
W przypadku poszukiwania zajęcia, którego celem jest jednak uzyskanie dochodu, wyboru dokonuje się przede wszystkim między dwiema pierwszymi propozycjami wymienionymi powyżej.
To, która z nich będzie dla was bardziej odpowiednia, zależeć będzie od wielu czynników, takich jak wysokość zakładanego przychodu, pozostałe posiadane umowy (np. umowa o pracę w trakcie rezydentury) czy oczekiwana możliwość zabezpieczenia na wypadek błędu medycznego.
Bez względu na to, czy zdecydujecie się na umowę zlecenie, czy na umowę kontraktową jako jednoosobowa działalność gospodarcza, przede wszystkim warto pamiętać, że wasza odpowiedzialność cywilna względem pacjenta pozostaje nieograniczona.
Zabezpieczeniem może być dobrze skonstruowana polisa OC obowiązkowego w przypadku JDG lub dobrowolnego w przypadku UZ. Użycie partykuły przypuszczającej nie jest w tym miejscu przypadkowe pomimo konieczności prawnej wykupienia tegoż ubezpieczenia (JDG). Minimalne narzucone warunki, nieaktualizowane od wielu lat, nie zapewnią wam realnego bezpieczeństwa.
Warto tu wspomnieć także o tym, że pod względem wyłączeń zdecydowanie lepszą dla was formą polisy jest OC obowiązkowe, w którym w przeciwieństwie do dobrowolnego zakres ubezpieczenia narzucony jest przez Ministerstwo Finansów, a nie ustalany przez towarzystwo ubezpieczeniowe. Determinuje to znacznie mniejszą liczbę niekorzystnych zapisów. Po więcej informacji zapraszamy do kolejnego rozdziału, gdzie skupiamy się na tym właśnie problemie.
Dobrą praktyką, niejednokrotnie osiągalną przy negocjacjach umów cywilnoprawnych, jest także zawarty w polisie OC zapis o ograniczeniu waszej odpowiedzialności do sumy ubezpieczenia. Szanse powodzenia macie największe, gdy suma gwarancyjna jest odpowiednio wysoka.
Urlop wypoczynkowy oraz zasiłki
Kolejnymi utraconymi przywilejami przy wyborze umowy cywilnoprawnej są: prawo do płatnego urlopu, zwolnienia chorobowego i innych zasiłków przysługujących z tytułu opłacania składek na ubezpieczenie społeczne (w standardowym przypadku otrzymacie je w wysokości odpowiadającej minimalnemu wynagrodzeniu za pracę).
W zamian za to składki te są pobierane w minimalnej wymaganej wysokości. Resztę środków można zagospodarować wedle własnego uznania.
Warto pamiętać o zadbaniu o własne bezpieczeństwo, co mogą ułatwić odpowiednia poduszka finansowa oraz dostępne na rynku produkty ubezpieczeniowe, takie jak:
- ubezpieczenie na życie z umowami dodatkowymi, zapewniającymi środki finansowe w razie poważnych chorób, wypadków, pobytu w szpitalu czy konieczności leczenia za granicą;
- ubezpieczenie od utraty dochodu.
W kontekście wyboru odpowiedniego z nich warto skorzystać z konsultacji ze specjalistą, gdyż zawarte w OWU definicje i wyłączenia potrafią wymagać niejednokrotnie dłuższej analizy i zastanowienia się, czy dany produkt na pewno jest dla was odpowiedni. Nie wszystkie bowiem niosą ze sobą oczekiwaną wartość.
Gdy już wybierzecie najlepszą dla siebie formę zatrudnienia, warto przejść do negocjacji wysokości wynagrodzenia.
Przed przystąpieniem do rozmów poświęćcie trochę czasu na zebranie informacji o wysokości stawek obowiązujących w twojej okolicy na podobnych stanowiskach. Pomocna może być tu mapa wynagrodzeń stworzona przez Remedium.
Warto także spróbować zasięgnąć informacji u starszych kolegów i koleżanek, najlepiej tych, którzy w danym podmiocie pracują. Pomoże wam to w przybliżeniu określić, jaką stawkę potencjalnie zaproponuje wam przyszły zleceniodawca. Pamiętajcie, że negocjacje polegają na wyjściu od kwoty wyższej niż oczekiwana i po zderzeniu z kwotą z reguły niższą zadeklarowaną przez pracodawcę spotkaniu pomiędzy propozycjami. Wcześniejsze rozeznanie w stawkach rynkowych zwiększy jednak prawdopodobieństwo podania kwoty, która nie zrazi całkowicie pracodawcy swoją wysokością lub nie będzie zbyt niska, co ostatecznie doprowadzi do zawarcia mniej korzystnych warunków. Na pewno warto jednak rozmawiać o swoich oczekiwaniach, gdyż obecnie na rynku medycznym dominuje rynek pracownika, co zwiększa nasze szanse na sukces w negocjacjach.
Poza wysokością wynagrodzenia warto zadbać, by w umowie określono:
- sposób ustalania wynagrodzenia (najczęściej wystawiona faktura VAT oraz sprawozdanie z przepracowanych godzin);
- termin płatności wynagrodzenia (14 dni, 30 dni, do 5. dnia każdego miesiąca itd.);
- sposób wypłaty wynagrodzenia (gotówka z kasy/przelew na wskazany numer rachunku bankowego);
- definicję terminu płatności wynagrodzenia w przypadku przelewu jako dnia jego zaksięgowania na rachunku przyjmującego zlecenie (lekarza).
Miejsce i zakres udzielanych świadczeń
Do prawnej oceny umowy cywilnoprawnej stosuje się zapisy Kodeksu cywilnego. Art. 734 § 1 k.c. określa m.in., że umowa cywilnoprawna powinna zawierać oznaczenie stron umowy oraz oznaczenie przedmiotu zlecenia. Dobrze skonstruowana umowa powinna być jak najbardziej precyzyjna w swych zapisach. Zadbajcie, by przedmiot zlecenia został więc dokładnie określony, uwzględniając:
- zakres świadczeń udzielanych przez lekarza w ramach umowy;
- miejsce, w którym lekarz udziela świadczenia (oddział szpitalny lub konkretnie wskazane placówki);
- sposób ustalania harmonogramu świadczenia usług przez lekarza.
W przypadku umów cywilnoprawnych nie ma bowiem możliwości otrzymania od pracodawcy polecenia służbowego, jak ma to miejsce przy umowie o pracę.
Zgodnie z art. 42 § 4 k.p.:
Wypowiedzenie dotychczasowych warunków pracy lub płacy nie jest wymagane w razie powierzenia pracownikowi, w przypadkach uzasadnionych potrzebami pracodawcy, innej pracy niż określona w umowie o pracę na okres nieprzekraczający 3 miesięcy w roku kalendarzowym, jeżeli nie powoduje to obniżenia wynagrodzenia i odpowiada kwalifikacjom pracownika.
W razie wykonywania zlecenia w ramach umowy cywilnoprawnej zleceniodawca może żądać od zleceniobiorcy (lekarza) wyłącznie tego, co zapisano w umowie. Stąd też im lepiej doprecyzujecie zakres swoich obowiązków oraz miejsce ich wykonywania, tym mniejsza szansa, że będziecie później kierowani np. do „łatania braków kadrowych” w podmiocie będącym zleceniodawcą.
Urlop i zastępstwa
Art. 738 § 1 k.c. przewiduje, że przyjmujący zlecenie (lekarz/lekarka) może powierzyć – pod pewnymi warunkami – wykonywanie czynności innej osobie. W kontekście umów lekarskich najczęściej widnieje zapis o osobistym wykonywaniu przedmiotu zawartej umowy, jednak warto wynegocjować, abyście w określonych warunkach mogli powierzyć leczenie pacjentów innemu lekarzowi (np. dotyczy to sytuacji, kiedy idziecie na urlop i waszymi pacjentami zajmuje się inny lekarz, z kolei kiedy on idzie na urlop, to wy zajmujecie się swoimi i jego pacjentami).
Jeśli decydujecie się na umowę cywilnoprawną, z założenia rezygnujecie też z płatnego urlopu. Biorąc pod uwagę obecną sytuację na rynku ochrony zdrowia w Polsce, generującą utrzymywanie się rynku pracownika w większości specjalizacji, warto pomyśleć o zawarciu w umowie prawa do płatnego odpoczynku. Niewykluczone, że potencjalny zleceniobiorca będzie skłonny do uwzględnienia takiej propozycji.
Korzystanie z udostępnianego sprzętu
W wielu dziedzinach medycyny nieodzownym elementem świadczenia zdrowotnego pozostaje możliwość wykorzystania specjalistycznych urządzeń. Mogą być to zarówno sprzęty o stosunkowo niewielkiej wartości, np. ciśnieniomierz, jak i te naprawdę kosztowne, np. aparat USG. W większości sytuacji będziecie korzystać z urządzeń udostępnionych przez zleceniobiorcę na podstawie umowy użytkowania. Umowa ta będzie niejednokrotnie częścią umowy cywilnoprawnej stanowiącej podstawę współpracy. Możecie więc spotkać się tam również z zapisami nakładającymi na was odpowiedzialność finansową za powierzony sprzęt. Warto pamiętać o możliwości zabezpieczenia tego ryzyka poprzez odpowiednio dobrany zakres polisy OC.
Kary umowne
Zarówno zleceniodawca, jak i zleceniobiorca mogą w umowie zawrzeć zapisy określające wzajemną odpowiedzialność za powierzone zadania i obowiązki z tejże umowy wynikające. Mogą być one egzekwowane poprzez możliwość nałożenia kar umownych. Oczywiście z punktu widzenia lekarzy, jako zleceniobiorców, znacznie lepszą sytuacją jest ich brak w umowie.
Rozwiązanie umowy
Warto opisać pokrótce kwestie dotyczące rozwiązania umowy. W umowie powinny być zawarte zapisy dotyczące jej rozwiązania zarówno przez lekarza, jak i zleceniodawcę.
Należy zauważyć, iż zgodnie z art. 746 §§ 2, 3 k.c. zleceniobiorca (lekarz/lekarka) może wypowiedzieć umowę w każdym czasie.
Co istotne, w przypadku odpłatności zlecenia, jeżeli wypowiedzenie nie nastąpiło z ważnego powodu (tzw. nadzwyczajnej okoliczności), trzeba liczyć się z odpowiedzialnością za szkodę (już w umowie można i warto zawrzeć zapisy o natychmiastowym jej rozwiązaniu w razie wystąpienia ważnych okoliczności oraz wysokość kar umownych za rozwiązanie tejże bez powołania się na nadzwyczajną okoliczność).
Co jeszcze powinno znaleźć się w umowie?
Bez wątpienia umowa powinna zawierać również okres, na jaki została zawarta.
Poza przepisami dotyczącymi zawierania umów cywilnoprawnych podpisywana przez was umowa winna regulować problematykę specyficzną dla umów pomiędzy lekarzami a podmiotami leczniczymi, m.in.:
- obowiązek prowadzenia i udostępniania dokumentacji medycznej;
- obowiązek zawarcia ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej;
- obowiązek współpracy w razie kontroli z organami Narodowego Funduszu Zdrowia.
Wypada zawrzeć zapis o tym, że każda zmiana formy umowy musi być pisemnie potwierdzona przez obydwie strony pod rygorem nieważności, a w razie sporów wynikłych ze świadczenia usług medycznych, które nie są uregulowane umową, należy wskazać właściwy dla miejsca zamieszkania sąd. Najlepiej, by było to wasze, jako zleceniobiorców, miejsce zamieszkania, szczególnie wtedy, gdy pracujecie w miejscach bardziej odległych. Dzięki temu, jeśli doszłoby do ewentualnego sporu ze zleceniodawcą, unikniecie konieczności wielokrotnych podróży.
Korzystnym zapisem będzie także ten o zapewnieniu przez zleceniodawcę środków ochrony osobistej do celów udzielanych świadczeń zdrowotnych.
Może wydawać się to oczywiste, że po przyjściu do gabinetu/oddziału będziecie mieć przygotowane do dyspozycji rękawiczki jednorazowe czy maseczki chirurgiczne. Niestety możecie zostać niemile zaskoczeni, gdy was poinformują, że środki te musicie zapewnić sobie sami. Taka praktyka jest niejednokrotnie stosowana szczególnie w mniejszych podmiotach. Jeśli natomiast nie zostanie to doprecyzowane w umowie, obowiązek zapewnienia potrzebnych środków ochrony osobistej będzie spoczywał na was.
W razie jakichkolwiek wątpliwości zachęcamy do kontaktu z zespołem PhiMed – finanse dla medycyny: https://phimed.pl/formularz-kontaktowy/.
Publikacja jest fragmentem e-booka ,,Pierwsze kroki w POZ - edycja IV (2024/2025)", którego pełną wersję można pobrać tutaj.