Publikacje
Opinie
Wyjazd na misję medyczną – realna pomoc czy wolonturystyka?

Wyjazd na misję medyczną – realna pomoc czy wolonturystyka?

Zapisuję
Zapisz
Zapisane

Działania międzynarodowej pomocy humanitarnej dotyczą niemal całego świata, od półwyspu Bałkańskiego po Darfur, od Kenii po Afganistan. Międzynarodowy wolontariat stał się potężnym biznesem, obracającym i wartym miliardy dolarów. Nigdy wcześniej nie istniało tak wiele instytucji, które gotowe są nieść wsparcie. Działają na obszarach dotkniętych kryzysem klimatycznym, jak również stref wojennych z przepełnionymi obozami dla uchodźców. Przez punkty dystrybucji żywności w obszarach cierpiących z powodu głodu oraz misje medyczne, często oparte na pomocy wolontariuszy, którzy nie zawsze znają realia i kontekst sytuacji w miejscu, w którym pomagają. Przez niektórych pomoc humanitarna określana jest mianem przemysłu, w którym świetnie odnajdują się wielkie organizacje pomocowe będące de facto projektami biznesowym.  

Czym jest wolonturystyka? 

Wolonturystyka to pojęcie, które łączy ze sobą podróżowanie z wolontariatem; w teorii ma stanowić sposób na zwiedzanie świata w sposób mniej komercyjny i bardziej odpowiedzialny. W okresie dekolonizacji lat 60. i 70. XX wieku, wolontariat związany z podróżowaniem stał się domeną organizacji międzyrządowych. Wolontariusze mieli nieść pomoc, zdobywać i dostarczać cennych doświadczeń kulturowych. Wolonturystyka, początkowo traktowana jako niszowy fenomen, obecnie przerodziła się w przemysł wart 2 miliardy dolarów rocznie, nieustannie rosnący pomimo krytyki i kontrowersji. 

Z biegiem czasu, wraz z rosnącą świadomością podróżników dotyczącą nierówności między regionami świata, narodziła się idea turystyki zrównoważonej. Następnie, biura podróży i firmy turystyczne zaczęły uwzględniać wolontariat w swojej ofercie, przyczyniając się do szybkiego rozwoju branży. Obecnie generuje ona ogromne zyski i przyciąga rocznie 10 milionów turystów. Rosnące zainteresowanie wolontariatem oraz komercjalizacja zjawiska spowodowały, że często potrzeby samych wolontariuszy stawiane są na pierwszym miejscu, kosztem lokalnych społeczności. Niestety, zapewnienie opieki czy też pomocy w ramach krótkoterminowych wyjazdów, często przez niewykwalifikowanych wolontariuszy, jest po prostu nieadekwatne. Ciężko wyobrazić sobie sytuację, w której w krajach Europy Zachodniej pomoc opierałaby się na rotacyjnie zmieniających się niewykwalifikowanych ochotnikach. Dotyczy to zarówno pomocy medycznej, jak i przemysłu budowlanego czy też nauczania w szkołach. Analogicznie, nie powinno się proponować takiej pomocy w innych regionach świata. 

Osoby szkolące się w zawodach medycznych powinny uczyć się pod okiem doświadczonych lekarzy, w bezpiecznych dla siebie i pacjenta warunkach oraz zgodnie z programem nauczania. Sytuacja, w której na misję medyczną wyruszają ochotnicy bez doświadczenia klinicznego, często bez ukończonych jeszcze studiów, bez opieki i kontroli starszych kolegów, wpisuje się w syndrom białego zbawcy. Przejawia się on poczuciem, że lokalna społeczność nie jest w stanie poradzić sobie z problemami i wyzwaniami, i tylko obecność osoby “z Zachodu” przyczyni się do pozytywnych zmian. 

Rozwiązaniem nie jest oczywiście zaniechanie pomocy. Istnieje szereg sytuacji i czynników, w których pomoc humanitarna jest niezbędna. Błędem również byłoby sądzić, że wolonturystyka niesie ze sobą tylko zło. Istnieje duża różnica między wykwalifikowaną pomocą i odpowiednim przygotowaniem, a wyjazdem osoby, której jedynym zapleczem są dobre i szczere chęci. Jak zatem pomagać, aby nie szkodzić? 

Jakimi zasadami powinny kierować się organizacje humanitarne?

Pomoc humanitarna powinna być oparta na kilku podstawowych zasadach: bezstronności, niezależności, neutralności, transparentności oraz odpowiedzialności. Udzielana pomoc nie powinna być wybiórcza; nie może mieć znaczenia, z jakiego kraju pochodzą osoby potrzebujące, jaką wyznają religię czy jakie są ich przekonania polityczne. Organizacje humanitarne nie mogą opowiadać się po żadnej ze stron konfliktu i powinny być niezależne od interesów politycznych i ekonomicznych. 

Wiele organizacji, zwłaszcza tych zapewniających pomoc medyczną, zastrzega, że zatrudnia jedynie osoby z doświadczeniem, które swoim wsparciem pomogą potrzebującym, ale również wykażą się znajomością realiów i rozpoznaniem terenu, co pozwoli uniknąć polaryzacji i zapewni bezpieczeństwo pozostałym członkom misji. Oprócz odpowiedniego CV, konieczna jest również znajomość przynajmniej języka angielskiego oraz pozytywny wynik procesu rekrutacji. Jeśli pomagać, to tylko w taki sposób. Wśród organizacji, które świadczą pomoc medyczną, należy wymienić Polską Misję Medyczną, Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM) oraz Lekarzy bez granic. 

Polska Misja Medyczna

Polska Misja Medyczna poszukuje wykwalifikowanego i doświadczonego personelu. Wolontariusze wysyłani są na co najmniej 3-tygodniowe misje, podczas których szkolą lokalny personel medyczny oraz sprawują kontrolę nad wykonywanymi procedurami. PMM zajmuje się również dostarczaniem niezbędnego sprzętu medycznego do szpitali, z którymi współpracuje i w których szkoli. W ramach Polskiej Misji Medycznej istnieje również zespół medyczny działający w sytuacjach kryzysowych – Polish Medical Mission Vasco Emergency Team. 

Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM)

W ramach Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej działa Medyczny Zespół Ratunkowy (Poland Emergency Medical Team PCPM), który jest jedynym takim w Polsce i jednym z kilku w Europie. Jest to medyczna grupa szybkiego reagowania, która dociera do stref dotkniętych klęskami żywiołowymi lub kryzysami humanitarnymi. Rekrutacja do zespołu obejmuje wyczerpujący egzamin terenowy, a także szereg szkoleń i kursów, aby w jak najlepszy sposób przygotować członków zespołu do dynamicznie zmieniających się warunków i sytuacji, które mogą napotkać na miejscu.

W trakcie rekrutacji kandydaci poddawani są intensywnym testom językowym, wytrzymałościowym oraz działaniom terenowym, które mają na celu sprawdzenie zdolności do ratowania życia i zdrowia poszkodowanych w trudnych warunkach, takich jak kataklizmy, czy katastrofy naturalne. Późnym wieczorem rozpoczyna się nocna część testu, skupiająca się na umiejętnościach współpracy w grupie oraz kreatywnym rozwiązywaniu nietypowych zadań w warunkach kompletnego braku widoczności. Nocne wyzwania obejmują bieg przełajowy na dystansie 3 km poprzedzony intensywnymi ćwiczeniami fizycznymi. Kandydaci rozmawiają również z psychologiem i uczestniczą w improwizowanych działaniach na terenie szpitala polowego, takich jak poród, szycie ran, intubacja, badanie USG i gry sprawdzające bystrość umysłu w warunkach stresu i zmęczenia. Kolejne etapy rekrutacji obejmują udzielanie pomocy pediatrycznej i chirurgicznej w warunkach terenowych, akcję ratunkową na wodzie i transport nurka z objawami choroby kesonowej, a także przygotowanie do działań z wykorzystaniem technik linowych. W improwizowanym wojskowym checkpoincie kandydatów spotyka agresja i przemoc, co symuluje trudne sytuacje, na które ratownicy mogą być wystawieni w terenie. Działania podejmowane przez uczestników dotyczą również pomocy medycznej w namiocie uchodźców oraz radzenia sobie w sytuacjach konfliktowych. 

Lekarze bez Granic 

Lekarze bez Granic to organizacja niosąca pomoc ofiarom konfliktów zbrojnych, epidemii, klęsk żywiołowych oraz społecznościom, które wykluczone są z dostępu do opieki zdrowotnej. Ich zadania opierają się przede wszystkim na wsparciu medycznym, jednak jeśli sama pomoc medyczna nie wystarcza, Lekarze bez Granic próbują zapewnić również inną formę wsparcia, w tym dostęp do czystej wody czy schronienie. Praca w ramach Lekarzy bez Granic nie jest wolontaryjna. Współpraca obejmuje pobieranie wynagrodzenia, które początkowo wynosi około 1300 euro brutto. Oprócz pensji organizacja zapewnia również zakwaterowanie, wyżywienie oraz pokrywa koszty podróży, niezbędnej opieki medycznej, wiz i ubezpieczenia. Od swoich pracowników wymagają odpowiedniego doświadczenia, dyspozycyjności oraz znajomości języka angielskiego. 

Jak odpowiedzialnie pomagać?

Pomoc humanitarna to ogromny sektor, który nie zawsze nastawiony jest jedynie na pomoc potrzebującym. Nie jest również wolna od błędów i nadużyć. Odpowiedzialna pomoc to niezwykle trudne zadanie. Jak zatem pomagać? Niewątpliwie kluczowe jest wybranie odpowiednich, sprawdzonych partnerów, którzy są świadomi zarówno wad, jak i zalet sektora humanitarnego. Z naszej strony istotne jest zadbanie o właściwe przygotowanie i rozwinięcie umiejętności niezbędnych do pracy w wymagających warunkach. Ważne jest, aby zrozumieć, że wyjazd na misję medyczną nie jest dla każdego. Nie każdy jest w stanie odnaleźć się w trudnych warunkach polowych, charakteryzujących się ograniczoną diagnostyką, czy też po prostu wymagających fizycznie. Warto zdawać sobie sprawę z wyjątkowej odpowiedzialności, jaką niesie za sobą pomoc humanitarna oraz dążyć do zwiększenia profesjonalizmu w tym obszarze.

Zaloguj się

wolontariat

Dołącz do dyskusji


Źródła

  1. Jamie Thompson (2022) Volunteer tourism fields: spaces of altruism and unsustainability, Current Issues in Tourism, 25:5, 779-791, DOI: 10.1080/13683500.2021.1887824

Polecane artykuły