Wyszukaj w Remedium
OPINIE
Kliniczny Oddział neurologiczny, Oddział udarowy, Pododdział rehabilitacji neurologicznej
4.0
3 opinie
5
4
3
2
1
Zadowolenie z miejsca specjalizacji
Współpraca z kierownictwem
Możliwość nabywania praktyki
Atmosfera na oddziale
Współpraca z działem kadr
Zgodność z harmonogramem
Wybrał(a)bym tę samą placówkę
Tak (0)
|Nie (0)
Równe traktowanie przy delegowaniu zabiegów
Tak (0)
|Nie (0)
Wolny poniedziałek za sobotni dyżur
Tak (0)
|Nie (0)
Zmuszanie do podpisywania opt-out
Tak (0)
|Nie (0)
Dopłaty do rezydentury
Tak (0)
|Nie (0)
Narzucenie samodzielnego dyżurowania
Tak (0)
|Nie (0)
Wszystkie opinie (3)
Alfabetycznie A-Z
Najwyższe oceny
Najniższe oceny
Najnowsze
Najstarsze
Najwięcej komentarzy
Najmniej komentarzy
4.0
Jabłkowy Otoskop #47·12.2025
Specjalizacja
Neurologia
Etap specjalizacji
Jestem na jednym z 3. pierwszych lat specjalizacji
Współpraca z kierownictwem
na początku ma się możliwość ścisłej współpracy z kierownikiem specjalizacji, pierwsze kilka miesięcy nie pracuje się raczej samodzielnie (chyba że bardzie się chce) tylko pod stałym nadzorem
Praktyczne umiejętności
Możliwość nauki USG doppler tętnic szyjnych, dużo specjalistów wykonuje, można się pod nadzorem dobrze i szybko nauczyć, chętnie pokazują, jeśli ma się wątpliwości można też zawsze na późniejszym etapie poprosić o wsparcie. Regularnie nakłucia lędźwiowe. Niestety brak możliwości nauki eeg oraz emg/eng w oddziale.
Liczba dyżurów w miesiącu
3-4
Dodatkowe uwagi
W Oddziale jest podwójny pion dyżurowania, więc zawsze jest drugi lekarz, najczęściej specjalista lub rezydent lat 4+ jako drugi dyżurny. W ramach dyżurów konsultuje się SOR jeżeli nie ma tam osobno neurologa (często), ponadto podlega pod nas też na dyżurze rehabilitacja neurologiczna (zazwyczaj spokojnie, plusem rehabilitacji na miejscu jest brak problemu z kierowaniem dalej chorych do rehabilitacji np. po udarze). W szpitalu dobrze funkcjonują programy lekowe SM, duża baza pacjentów.
Odpowiedz
Zgłoś opinię
5.0
Śliwkowy Dializator #97·12.2025
Specjalizacja
Neurologia
Etap specjalizacji
Jestem specjalistą/tką
Współpraca z kierownictwem
Współpraca układała nam się bardzo dobrze, pomimo pełnienia obowiązków ordynatora przez moją kierownik - zawsze znalazła dla mnie czas w przypadku wątpliwości, mogłam dzwonić nawet z nocnymi dylematami dyżurowymi.
Praktyczne umiejętności
Nauka umiejętności praktycznych jest ułatwiona dla osób prezentujących aktywną postawę - nie jest to oddział, na którym prowadzenie odbywa się „za rękę” - inicjatywa w dużej mierze leży po stronie rezydenta. Z drugiej strony, dla osób zmotywowanych i rzeczywiście zainteresowanych neurologią nie stanowi to żadnego problemu. Kadra jest dostępna merytorycznie i otwarta na współpracę, ale wymaga zaangażowania, podstawowej wiedzy teoretycznej i gotowości do samodzielnego myślenia klinicznego. Jeśli ktoś wykazuje inicjatywę, może bardzo dużo się nauczyć - zarówno w zakresie diagnostyki neurologicznej, interpretacji badań obrazowych i neurofizjologicznych, jak i planowania postępowania terapeutycznego.
Liczba dyżurów w miesiącu
4
Dodatkowe uwagi
W zakresie "zmuszania" do samodzielnych dyżurów - nie czułam się w pełni gotowa, ale na każdym dyżurze miałam możliwość skonsultowania się z dowolnym członkiem zespołu. Z perspektywy czasu uważam, że sporo nauczyłam się przez taką wymuszoną samodzielność ;). Obecnie dyżury są podwójne (najczęściej rezydent + starszy rezydent lub specjalista), a gotowość do całodobowego dyżurowania jest ustalana wspólnie.
Odpowiedz
Zgłoś opinię
3.0
Różowy Ciśnieniomierz #34·08.2025
Specjalizacja
Neurologia
Etap specjalizacji
Jestem na jednym z 3. pierwszych lat specjalizacji
Współpraca z kierownictwem
Całkiem dobrze
Praktyczne umiejętności
To w zasadzie tylko nakłucie lędźwiowe - niestety, ten oddział bardziej przypomina udarowy ZOL a przyjęcia planowe to jakieś nieporozumienie w związku z czym nakłuć nie jest dużo
Liczba dyżurów w miesiącu
3-5
Dodatkowe uwagi
Dyzury podwójne, multum konsultacji z SORu, w 90% beznadziejnych wynikających z braku chęci badania pacjentów przez lekarzy SOR i kwalifikacji - duża część osób tam pracujących to lekarze po stażu konsultujący neurologicznie np niedokrwioną kończynę jako niedowład xD. Niestety jest to miejsce gdzie lekarz musi pilnować wszystkiego sam - cisnień pacjentów bo nikt nie powie jak pacjent ma hypotesne, wożenie pacjentów na badania gdyż transport obstawiają niekumaci ukraińcy; system pawilonowy - na SOR idzie się jakieś 300 m w jedną strone wiec w trakcie dyzuru naprawdę można się nachodzić. Niestety jest to bardziej ZOL niż szpital i jest tu mało przypadków neurologicznych w zw. z czym możliwości nauki są mocno ograniczone.
Odpowiedz
Zgłoś opinię