Wyszukaj w Remedium
OPINIE
Oddział Kliniczny Psychiatrii i Psychoterapii Wieku Rozwojowego, Poradnia zdrowia psychicznego dla dzieci
1.0
1 opinia
5
4
3
2
1
Zadowolenie z miejsca specjalizacji
Współpraca z kierownictwem
Możliwość nabywania praktyki
Atmosfera na oddziale
Współpraca z działem kadr
Zgodność z harmonogramem
Wybrał(a)bym tę samą placówkę
Tak (0)
|Nie (0)
Równe traktowanie przy delegowaniu zabiegów
Tak (0)
|Nie (0)
Wolny poniedziałek za sobotni dyżur
Tak (0)
|Nie (0)
Zmuszanie do podpisywania opt-out
Tak (0)
|Nie (0)
Dopłaty do rezydentury
Tak (0)
|Nie (0)
Narzucenie samodzielnego dyżurowania
Tak (0)
|Nie (0)
Wszystkie opinie (1)
1.0
Fiołkowy Ciśnieniomierz #57·02.2026
Specjalizacja
Psychiatria dzieci i młodzieży
Etap specjalizacji
Jestem na jednym z 3. pierwszych lat specjalizacji
Współpraca z kierownictwem
Odbyłam szkolenie na tym oddziale i zdecydowanie go nie polecam. Panuje tam skrajnie toksyczna atmosfera: obgadywanie, konflikty, brak współpracy i szacunku. Doświadczałam zachowań noszących znamiona mobbingu, w tym publicznego podważania kompetencji, podnoszenia głosu i straszenia konsekwencjami. „Rozmowy wyjaśniające” odbywały się przy dwóch świadkach, co sprawiało wrażenie miejsca przygotowanego na zarzuty, a nie na ich rozwiązywanie. Oddział ma raczej bardzo negatywne opinie.
Praktyczne umiejętności
Nauka na oddziale była w praktyce niemożliwa. Panowała stała presja i napięcie, co blokowało zadawanie pytań i uczenie się. Brakowało realnego wsparcia dydaktycznego — nikt niczego nie tłumaczył.
Liczba dyżurów w miesiącu
4
Dodatkowe uwagi
Odbyłem szkolenie na tym oddziale i zdecydowanie nie polecam tego miejsca. Panuje tam skrajnie toksyczna atmosfera — ciągłe obgadywanie, wzajemna wrogość, brak współpracy i elementarnego szacunku. Zamiast zespołu funkcjonuje środowisko oparte na napięciu, konfliktach i strachu.W trakcie pobytu doświadczylem zachowań noszących znamiona mobbingu: publicznego podważania kompetencji, upokarzania, podnoszenia głosu oraz straszenia konsekwencjami. Osoby szkolące się nie otrzymują realnego wsparcia dydaktycznego, a codzienna praca odbywa się w atmosferze ciągłego stresu.Znamienne jest to, że każda „rozmowa wyjaśniająca” dotycząca trudnych sytuacji prowadzona była w obecności dwóch świadków, z wyraźnym akcentowaniem możliwych konsekwencji. Sprawiało to wrażenie środowiska, które jest już dobrze przygotowane na zarzuty dotyczące mobbingu — nie po to, by je rozwiązywać, lecz by się przed nimi zabezpieczać. O tym oddziale funkcjonują raczej negatywne opinie a rezydenci często zmieniają miejsce odbywania specjalizacji lub rezygnują. Jednocześnie osoby tam pracujące sprawiają wrażenie funkcjonujących w swoistej „bańce”, całkowicie oderwanej od realnej oceny sytuacji i jej wpływu na innych.To doświadczenie miało realny, negatywny wpływ na moje zdrowie psychiczne. Z pełnym przekonaniem odradzam szkolenie w tym miejscu każdemu, kto ceni swoje zdrowie i godność.
Odpowiedz
Zgłoś opinię